O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie... Kuba Dybalski
| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
Tagi
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Wpisy z tagiem: sędziowie

środa, 23 grudnia 2009

Fot. Kuba Atys/Agencja GazetaWedług przezesa Polonii Warszawa Józefa Wojciechowskiego Grzegorz Lato obiecał prezesom klubów, że sędziowie których nie chcą, nie bedą wyznaczani na spotkania ich drużyn. Napisał o tym Przegląd Sportowy. Ma być to kontynuowanie praktyki, która już istnieje. W tym sezonie Zagłębie Lubin obraziło się na Marcina Szulca i ten na pewien czas został odsunięty od spotkań tej drużyny. Polonia nie życzy sobie Roberta Małka, jego asystenta Krzysztofa Myrmusa i Krzysztofa Słupika. Prezesi klubów pytani o to też wskazują sędziów, których sobie nie życzą.

Panie prezesie Lato, przecież to można usprawnić. Wystarczy pytać się klubów nie jakich sędziów nie chcą, bo to wprowadzi tylko zamieszanie do jakże skomplikowanego systemu wyznaczania arbitrów, ale jakich sedziów chcą. Jakaż to oszczędność czasu. Kawał pracy PZPN zostanie przerzucony na kluby (nowocześnie zarządzane korporacje, a przecież taką jest PZPN nazwałyby to outsourcingiem), które w dodatku bedą zawsze zadowolone z arbitra spotkania. A jak nie będą, to bedą same sobie winne.

Jakieś pretensje zgłąszają sami sędziowie, że to grozi powrotem do czasów Fryzjera, itp., ale kto by ich tam słuchał. To, że druzyny są od grania, a nie od wybierania sędziów, to jakiś zacofany poglad. Przecież wszyscy pamiętają, że trio sędzia Małek et consortes okradło Rafała Boguskiego z pięknej bramki przewrotką w meczu Wisły z Zagłębiem, a wcześniej nie pozwoliło GKS wygrać z Legią masowo odgwizdując spalone. Wszyscy wiedzą, że sędzia to wychodzi na boisko po to by zrobić krzywdę drużynie, do której przyjechał. A jeśli jakimś cudem nie, to znaczy że uparł się na tę drugą.

Tylko na pytanie o to skąd wziąć lepszych sędziów i poszerzyć konkurencję w środowisku, które niedawno z wiadomych wzgledów zostało zdziesiątkowane nikt z PZPN, ani z klubów jakoś nie chce odpowiedzieć.

P.S. A kiedyś żadna sędziowska decyzja nie była kłopotem...