O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie... Kuba Dybalski
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Wpisy z tagiem: Premier League

wtorek, 05 października 2010

Legia przesunęła do drużyny z Młodej Ekstraklasy trzech piłkarzy (po rozwiązaniu kontraktu z Piotrem Gizą pozostało dwóch - szybko się wykruszają) za brak zaangażowania. Trener reprezentacji Holandii Bert Van Marwijk ma problem odwrotny. Wyrzucił z reprezentacji Nigela de Jonga za... hm... zbyt duże zaangażowanie. I to nie w meczu reprezentacji, ale w lidze. Takie przy którym kości nie tylko trzeszczą, ale się łamią.

W weekendowym meczu Manchesteru City z Newcastle de Jong złamał nogę Hatemowi Ben Arfie już w 3. minucie. Lekarze po badaniu stwierdzili przerwanie kości piszczelowej i strzałkowej. - To niepotrzebne i dzikie - powiedział o zachowaniu de Jonga Van Marwijk - Mam z nim problem, bo on niepotrzebnie próbuje przekraczać dopuszczalne granice - dodał. Decyzję trenera kadry poparł Johan Cruyff. W w holenderskich mediach de Jonga nazywają ”przestępcą”.

To nie pierwszy wybryk de Jonga. W marcu w meczu towarzyskim złamał nogę Amerykaninowi Stuartowi Holdenowi, który miał szczęście, że pojechał na mundial (mina trenera Van Marwijka na filmie poniżej mówi wszystko). Kibice świetnie pamiętają kopnięcie Xabiego Alonso w finale MŚ w RPA. Żaden z tych fauli nie był przypadkowy. Sędzia finału, Howard Webb po meczu przyznał że popełnił błąd nie dając de Jongowi czerwonej kartki.

Holendra w obronę wziął trener City Roberto Mancini. - To wielki piłkarz, w którego naturze jest rywalizacja. Całym sercem jestem po jego stronie - powiedział. - Przy okazji życzę Hatemowi Ben Arfie, którego bardzo cenię, szybkiego powrotu do zdrowia - dodał. - To dość nieszczęśliwe, że złamał nogi dwóm rywalom w ciągu pół roku. Ale dzięki niemu osiągnęliśmy finał mundialu i nazywanie go kryminalistą to absurd - mówi kapitan reprezentacji Holandii Mark Van Bommel, który jednak sam uchodzi za brutala i łamacza nóg.

Kara ze strony trenera kadry będzie pewnie jedyną jaka spotka Holendra. Sędzia meczu MC - Newcastle zauważył atak, ale nie uznał go za faul. Według przepisów Premier League, ewentualne pomeczowe kary mogą zostać orzeczone jeśli dotyczą zdarzenia, którego sędzia nie widział.