O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie... Kuba Dybalski
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Wpisy z tagiem: reprezentacja Meksyku

sobota, 03 września 2011

Fot. Kuba Atys/Agencja GazetaNie rozumiem. Jest piątkowy wieczór. Gra reprezentacja Polski (gra nieźle, zwłaszcza przez pierwsze pół godziny). Gra z bardzo atrakcyjnym rywalem, który niedawno wygrał Złoty Puchar CONCACAF, a po boisku biegają Javier Hernandez i Giovanni Dos Santos. Gra na fantastycznym stadionie, stworzonym do oglądania futbolu, do którego już się trochę przyzwyczaiłem, ale każdy kogo znam i jest na nim pierwszy raz jest zachwycony (pewien znajomy dziennikarz stwierdził dziś, że żaden ze stadionów podczas Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii - a był i widział bardzo dokładnie - nie był tak fajny). I mimo tego wszystkiego na trybunach jest na oko 20 tys. kibiców. Na 31-tysięcznym stadionie!

Nie wiem dlaczego ponad dwumilionowe (z przyległościami) miasto nie jest w stanie wypełnić stadionu, przecież nienajwiększego. Nie chodzi tylko o mecz z Meksykiem. Na mecze Legii też przychodzi pół stadionu. Rozumiem dlaczego nie wypełnia się gdy przyjeżdża przeciętny Górnik, ale mecz ze Spartakiem to był cukierek. Fajnie (po raz pierwszy od dawna) grająca drużyna, fajny rywal, europejskie puchary, wakacje, widownia - nieco ponad 20 tys....

Ludzie! Jest fajny stadion - zupełnie inna jakość. Światowej klasy. A tyle lat go nie było. Bilety nie są tanie - na mecz z Meksykiem kosztowały 50, 90 i 130 zł - ale tyle można w Warszawie wydać w piątkowy wieczór wychodząc na miasto. Dlaczego tak mało osób wpadło na to, że można go spędzić na wygodnym krzesełku, trochę poskakać, zrobić falę meksykańską i popatrzeć na napastnika Manchesteru United i najlepszych polskich piłkarzy? Ludzie, czego chcecie? Jedenastu Messich?