O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie... Kuba Dybalski
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Wpisy z tagiem: Mladost Luczani

środa, 13 lipca 2011

W drugoligowej serbskiej Mladosti Luczani pewien piłkarz, niejaki Vladimir Radivojević, z polecenia kierownictwa klubu trenuje o północy, bo nie chce przedłużyć wygasającego za pół roku kontraktu. Nie chce, bo klub mu nie płaci. Nie jest to zapierająca dech w piersiach informacja. Prezes klubu piłkarskiego, i nie sądzę, by między różnymi krajami, czy ligami były tu wielkie różnice, łatwo nie ma, wszyscy rzucają mu kłody pod nogi, piłkarze domagają się pieniędzy (jakby miał, to by przecież dał) więc pomysły na realizację założonych celów też ma czasem niekonwencjonalne. Zwłaszcza kibic w Polsce, czytający co jakiś czas o klubach Kokosa, czy przenoszeniu drużyn między miastami, powinien być przyzwyczajony. Nie to jest zresztą tematem wpisu.

Otóż piłkarz jest hardy i nieugięty, ale nie jest sam. Jawną niesprawiedliwość piętnuje m.in. Serbski Związek Zawodowy Piłkarzy „Niezawisłość” („Nezavisnost”), w tym jego prezes... Mirko Poledica.

Kibice Legii Serba powinni nieźle pamiętać, bo grał przy Łazienkowskiej w latach 2004-2006 (przez pewien czas był wypożyczony do Pogoni Szczecin). Wcześniej, w sezonie 2002/2003 był piłkarzem Lecha. Obrońcą był przeciętnym, za to, jak widać, sprawdza się w polityce. I to chyba w tej najtrudniejszej i najbrutalniejszej, czyli działalności związkowej.

- Powstaliśmy po to, by walczyć o prawa piłkarzy, którzy często są traktowani przez kluby jak niewolnicy. Czas zdać sobie sprawę z tego, że futbol należy do piłkarzy i kibiców, a nie do szefów klubów, czy federacji - grzmiał z mównicy przed dwoma laty Poledica. Przemawiał na pierwszym, założycielskim zjeździe związku, na którym wybrano go prezesem. W zjeździe uczestniczyli przedstawiciele międzynarodowej organizacji piłkarzy FIFPro, przedstawiciele rządu i serbskiej federacji, a także ogólnoserbskiej Nezavisnosti, której piłkarski związek zawodowy jest częścią. Specjalne wyrazy poparcia przesłali piłkarze Manchesteru United w tym Nemanja Vidić.

Piłkarski „Wałęsa z Serbii” prezesem jest do tej pory. Sprawę Radivijevicia zna bardzo dobrze, bo... sam jest piłkarzem Mladosti. Jest oburzony i grozi poinformowaniem międzynarodowych organizacji. Albo kolegę wybroni, albo sam będzie niedługo trenować przy świetle księżyca.