|
O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie...
Kuba Dybalski
Ostatnie wpisy
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|
Blog > Komentarze do wpisu
Borysiuk win-win
Nie przekonują mnie argumenty, że za kilka lat z Borysiuka będzie podstawowy pomocnik reprezentacji Polski, wart nie 2, ale 10 mln euro i to wtedy trzeba go sprzedać. Otóż, jeśli zostanie w Legii, to nie będzie. Ma na to szansę tylko wtedy, gdy wyjedzie do lepszej ligi, gdzie będzie grał przeciwko lepszym piłkarzom i z lepszymi piłkarzami w zespole. Głównie od jego pracowitości i determinacji będzie zależało, żeby nie skończył we Włoszech jak Radosław Matusiak. Bez znaczenia jest, że nie ma jeszcze 20 lat. W Legii gra od czterech sezonów, czy zrobił w tym czasie oszałamiający postęp? Wyrósł, zmężniał i tę siłę wykorzystuje na boisku. Ale eksplozji umiejętności piłkarskich nie widzę . Kilkudziesięciometrowe, dokładne przerzuty ze skrzydła na skrzydło to akurat coś, co Borysiuk umiał już od pierwszego sezonu w Warszawie. Legendarne umiejętności strzeleckie z dystansu skończyły się w lidze ledwie jednym golem w meczu ze Śląskiem - prawda, że przepięknym (drugiego w tym sezonie strzelił Arce z pola karnego). Co nie znaczy, że nie będzie lepszym piłkarzem. Może być, ale nie w Polsce. Nie sądzę więc, że Legia może na piłkarzu zarobić więcej niż te 2 mln euro. Jeśli Borysiuk nie wpadnie w oko jakiemuś krezusowi z Rosji, to jest to najlepsza oferta i klub powinien z niej skorzystać. Rok temu za podobną sumę sprowadzono kilku piłkarzy. I jeśli warszawiakom, za zarobione pieniądze, trafi się przynajmniej jeden klasy Vrdoljaka, to będzie warto. A jeśli komuś będzie brakowało nastolatków biegających w pierwszym składzie Legii to mam przeczucie, że z biegiem czasu będzie ich coraz więcej. wtorek, 07 czerwca 2011, kubadybalski
TrackBack
Komentarze
2011/06/07 19:35:04
A jakbyś chciał teraz "redaktorze" wpłynąć na stary tekst to pech-mam zrobione skany.
2011/06/07 19:44:34
Nie dodam już, że SUMA to wynik dodawania. W wyniku Borysiuka możemy mówić o cenie albo o kwocie. Przestań człowieku pisać, bo co tekst to kolejne wpadki.
Gość: , afcf26.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/07 19:50:49
@up weź sobie śmieszny gościu zimny prysznic
2011/06/07 19:54:23
Wezmę go wtedy, kiedy w poważnej (przynajmniej w założeniach) prasie i mediach zaczną pracować poważni ludzie.
Gość: Frank, 178.182.80.197.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/06/07 21:40:03
"Za podobną sumę sprowadzono kilku piłkarzy". Za każdego z tych piłkarzy zapłacono jakąś kwotę i te kwoty łącznie dały SUMĘ 2 mln euro. Coś nie pasuje?
2011/06/07 22:50:48
Wcześniej było "suma 2 milionów euro za Borysiuka", ale nieważne.
Zgodnie z poleceniem, wezmę ten prysznic. Szczególnie że rzeczywiście późno i człowiek zmęczony, więc z pewnością to bardzo korzystna sugestia, dziękuję. To że bronicie człowieka, którego brak warsztatu i kompetencji aż razi po oczach, pozostawię waszej refleksji pod prysznicem, albo i w wannie. Może ta druga ewentualność nawet lepsza, bo i czasu więcej i jakby możliwość zrelaksowania się większa. Dobranoc, dobrych snów. Z Borysiukiem, który co prawda ze Śląskiem nie zagrał, ale strzelił wtedy pięknego gola, w roli głównej 2011/06/08 00:06:29
Nie nie... WSZYSCY UTALENTOWANI POLACY MUSZĄ WYJECHAĆ I ROZWIJAĆ SIĘ ZA GRANICĄ.. W nich jest jedyna nadzieja..
Piłkarz z ekstraklasy przyjeżdża na zgrupowanie grać z Francją i dziwi się ,że przegrywa z rywalem pod każdym względem.. :// Noi w Obraniakach i Perquisach.. ale ich trzeba zostawiać na ewentualną "ewentualność".. 2011/06/08 01:44:37
W dzisiejszej Legii zdecydowanie brakuje takich zawodników jak legendarny już dziś Piotrek "Skuter" Bronowicki. Co to był za obrońca. Prawa flanka, lewa flanka. W defensywie właściwie nie do przejścia, autobus w bramce. W ofensywie spektakularne rajdy, dośrodkowania co do milimetra, a jak już strzelił - mało siaty nie urywało. Krew, pot i łzy. Przypominam, że za Skutera Legia traciła najmniej bramek w ostatnich 10 latach. Niepojęte, że dzisiaj nikt po niego nie sięgnie. Wdowczyk miał nosa do takich walczaków. Nieraz przychodziłem na treningi, żeby popatrzeć jak wygląda podręcznikowy wślizg. Ech, i te blade miny obrońców Wisły, kiedy Piotrek robił rajd pod bramkę Pawełka. Trzymaj się, Skuter. Pozdrawiamy i pamiętamy. Na zawsze w naszych sercach. Kibice.
Gość: żaba_monika, 193.0.117.18*
2011/06/08 01:50:35
A to ciekawe, bo myslalem, ze tylko ja juz pamietam o Skuterze. Gosciu mial dryg do obrony, rzeczywiscie byl nie do przejscia, mysle, ze bez problemu mogl sie sprawdzic w I lidze angielskiej - u nas troche za ostry wrecz. Ale mial serce do walki i widac bylo, ze mu sie chce. Tyral od pola karnego do pola karnego, i rzeczywiscie, pierdolniecie w nodze mial - taki w naszej skali Dani Alves troche. I tym bardziej nie rozumiem co to sie z nim porobilo, teraz gdzies w jakis amatorach chyba kopie? Szkoda, mysle, ze nawet dzis bylby dla nas sporym wzmocnieniem. Skuter, trzymaj sie! Brum, brum ;)
2011/06/08 13:19:00
@a_cala
O! Panie Andrzeju jak miło. Widzę, że tu również nie poznali się na osobistościach pańskiej "branży". Cóż za godna pożałowania ignorancja. To dobrze, że po niezwykle rzetelnych i kulturalnych wypowiedziach na blogach innych redaktorów Gazety tutaj również postanowił pan dać próbkę swojej wiedzy i kompetencji. Pogratulować poziomu wypowiedzi! Gdyby ktoś ciekawy był innych niezwykle przenikliwych i celnych wypowiedzi pana Andrzeja Cały, znanego i kochanego tuza branży dziennikarzy muzycznych, zapraszam na blog Michała Szadkowskiego i komentarze jakie tam zamieścił pan Andrzej przed kilkunastoma miesiącami michalszadkowski.blox.pl/2009/09/Klamstwo.html Pogratulować panie Andrzeju dobrego samopoczucia;) Pozostaje mi tylko po cichu zazdrościć czytelnikom i odbiorcom "prasy i mediów" branży muzycznej tak wspaniałych i poważnych dziennikarzy jak pan. Pozdrawiam 2011/06/08 17:58:24
Jeśli zakładanie na jedną okazję konta ma sprawiać przyjemność panu Dybalskiemu czy Szadkowskiemu - gratuluję. Niestety konto można założyć na jeden raz, a błędy merytoryczne i totalny brak dziennikarskiego warsztatu zostaną na zawsze. Z poważaniem.
|
Ale ale, przecież z Twojego tekstu wynika, że Borysiuk ze Śląskiem nie zagrał!!! Halo, o co chodzi? Czy już nie pora pomyśleć o zmianie zawodu?