|
O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie...
Kuba Dybalski
Ostatnie wpisy
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|
Blog > Komentarze do wpisu
Legia Skorży vs Legia Urbana
Potem zaczęliśmy się wspólnie zastanawiać (bezskutecznie) jak tamta Legia w ogóle wygrywała, bo przecież był to wstęp do jednego z najczarniejszych okresów gry tej drużyny. Pamiętam, ze długimi momentami na grę Legii nie dało się patrzeć, za to w przeciwieństwie do tej obecnej nie wykorzystywała stałych fragmentów gry. Jesień kończyła w połowie grudnia meczem z Arką, który po przesłabej grze wygrała dzięki bramce z rzutu karnego. Ale tamta Legia po 14 kolejce miała na koncie cztery punkty więcej niż obecna i tylko 2 razy przegrała (obecna 6 razy). Strzeliła 20 goli, a straciła zaledwie 7. Obecna Legia w 14 meczach trafiała 18 razy, ale bramkarze wyciągali piłkę z siatki aż 19 razy. Poza oczywistą różnicą polegającą na tym, że teraz nie ma Jana Muchy i jest to strata której się zastąpić po prostu nie da, mój redakcyjny kolega zauważył jeszcze jedno. Obecna Legia jest co najmniej od kilku kolejek kompletnie bezradna w ataku. Wyłączając stałe fragmenty gry nie potrafi stworzyć pół groźnej sytuacji pod bramką rywala. Kopnięcia Tomasza Kiełbowicza pozwalają jej na zajmowanie miejsca tuż za liderem tabeli, ale bez nich... Ktoś kto nie widział meczu z Arką może być zdziwiony, ale Legia wygrała 3:0 szczęśliwie. Dostała prezent od sędziego, który podyktował rzut karny (Radović został sfaulowany, ale wczesniej sam faulował), a potem dwa prezenty od bramkarza rywali, który sam wrzucał sobie piłkę do siatki. Ani razu nie rozegrała porządnego ataku. Pierwszy celny strzał legioniści oddali w 29. minucie. Potem celnie strzelali już tylko z rzutu karnego i dwa razy w Witkowskiego, który po siatkarsku kierował piłkę do własnej bramki. Nawet Maciej Skorża po meczu przyznał, że Legia nie zagrała najlepiej. Trudno trenerowi mówić, po meczu wygranym 3:0, że jego drużyna zagrała jeden z najsłabszych meczów w sezonie, ale wynik nazwał "paradoksem", a rzut karny określił jako "kontrowersyjny". Legia urbanowa, sprzed roku, z Bartłomiejem Grzelakiem, Marcinem Smolińskim i Marcinem Mięcielem okazje jednak stwarzała, choć doznania artystyczne po jej obejrzeniu niewiele rózniły się od dzisiejszych. Jednak po letnich zakupach na Nowym Stadionie Nowa Drużyna miała stanowić nową jakość. Nie stanowi. PS. A za tydzień Legia jedzie do Bytomia na mecz z Polonią prowadzoną przez Jana Urbana...
sobota, 20 listopada 2010, kubadybalski
TrackBack
Komentarze
2010/11/20 23:11:02
To nieprawda. Mucha nie był zbawcą Legii. Ok zdarzały się mecze, które ratował dzięki wspaniałemu instynktowi, ale przede wszystkim cała drużyna w obronie grała lepiej. Paradoksalnie od tego czy bramkarz zrobi cudowną paradę zależy też od tego jak grają obrońcy i pomocnicy, od ich zaangażowania, asekuracji, ustawienia.
Legia Urbana była znacznie lepsza i w zasadzie jedyne czego jej brakowało to wykorzystania sytuacji, których w prawie każdym meczu było całe mnóstwo. Psioczyło się na Mięciela i Grzelaka, że nie strzelają bramek, bo mieli dużo sytuacji. Mezenga czy Kucharczyk nie mają nawet ćwierć sytuacji w meczu. Ci którzy wieszali psy na Urbanie niech się pukną w czoło, jeszcze będę za nim tęsknić. Wystarczyło wtedy kupić dwóch-trzech zawodników, wyrzucić Iwańskiego i Legia grałaby jak z nut. Ps. Rzeczywiście Legia po 14 kolejkach w zeszłym sezonie miała 20 bramek na koncie, ale były to głównie bramki z gry. Teraz to głównie bramki ze stałych fragmentów. Gdyby w zeszłym roku Kiełbowicz tak dośrodkowywał, to Legia wygrywałaby w każdym meczu trzema-czterema bramkami... 2010/11/21 00:21:13
Kiedy trenerem Legii był Urban, z zawiścią patrzyliśmy na Wisłę Skorży, która grała niby kiepsko, ale potrafiła skrzętnie i regularnie gromadzić punkty, zwłaszcza ze słabszymi przeciwnikami. Legii Urbana cholernie brakowało właśnie tej regularności.
Gdyby to ode mnie zależało, Skorżę wywaliłbym z roboty w Legii natychmiast po meczu z Lechią. Na szczęście został i... wygrał pięć z sześciu kolejnych ligowych meczów. Dlatego wolę zaczekać ze spekulacjami w temacie tego, ile Legia Skorży oberwałaby od Legii Urbana przynajmniej do końca sezonu ;) 2010/11/21 10:44:22
Nie zapominaj o tym, że Urban z drużyny, która się rozleciała, do której przybyło kilku nowych zawodników, stworzył zespół, który wygrał pierwszych siedem meczów! Oto jest różnica! I dostał nawet takich piłkarzy jakich nawet mógł nie chcieć, bo transfery były zaklepane jeszcze zanim przyszedł.
W Legii jest inny problem. Po prostu większość piłkarzy jest tu od lat. Iwański gra czwarty sezon, Kiełbowicz 10, Radović piąty, Szałachowski szósty, a Rzeźniczak siódmy, a Choto ósmy. Legii Urbana czasami nie dało się znieść. Ale jestem pewien, że gdyby już zimą przyszedł Vrdoljak, mógł grać Kucharczyk, gdyby był Cabral, to Legia grałaby w europejskich pucharach. Jestem pewien. 2010/11/21 11:35:22
Za Wikipedią:
"Teoria wyparcia. Stworzona w pierwotnej wersji przez Zygmunta Freuda teoria, w której twierdzi się, że proces zapominania jest umotywowany. Wyparcie w psychologii głębi jest mechanizmem obronnym osobowości, którego zadaniem (ogólnie rzecz biorąc) jest nie dopuszczanie do świadomości pewnych przeżyć, doznań, myśli, afektów, impulsów, wspomnień itp. Zgodnie z tymi założeniami pewne nieprzyjemne lub potencjalnie nieprzyjemne wspomnienia mogą być wypierane, czyli usuwane ze świadomości i niemożliwe do przypomnienia. Faktycznie obecne są one nadal w pamięci, jednak są aktywnie tłumione, co skutkuje możliwością przywołania ich do świadomości ("zapomnieniem"). Subiektywnie mamy wrażenie, że te informacje po prostu nie istnieją."
Gość: adi, host-050.skynet.net.pl
2010/11/21 12:45:42
URBAN.... to nie umiał przygotować drużyny pod względem fizycznym do rundy!!!
zobaczycie jak będzie grała Polonia Bytom po zimie ---- pierwsze dwa-trzy mecze przegrane na bank. Dlatego głównie zresztą stracił Urban pracę na początku rundy wiosennej !!!! Poza tym u Urbana wszyscy piłkarze grali gorzej, nie podnosili swojego poziomu!!! Przykład ... Radović, Kiełbowicz, Borysiuk, Iwański, poprostu stali w miejscu. I to tyle co mam do powiedzenia na temat tego trenera. Myśle że trzeba dać jeszcze trochę czasu Skorży. I wtedy porównamy, style gry zespołu.
Gość: Goclaw, public-gprs51746.centertel.pl
2010/11/21 22:03:18
przeczytałem przed chwilą Pański artykuł na Gazecie.pl o 'kibolu testującym Legię'. Muszę przyznać że jestem nieźle zszokowany - jego wymowa bliższa jest 'Faktowej' niż godnej rzetelnego dziennika i dziennikarza sportowego. Byłem w piątek na tym meczu i sam nie wiem czy ktoś wsypał mi wcześniej do kawy jakieś dopalacze czy... wsypał je Panu? Ja widziałem pełen stadion i świetną atmosferę zrobioną przez ludzi których pewnie w większości nie widziałbym z przyjemnością na wspólnym grillu ale z drugiej strony bez tej atmosfery tego marnego piłkarskiego 'show' nie dałoby się przecież oglądać!
Jasne, wiem, że race są zabronione, wiem, że zabronione są petardy. Ale to wyglądało świetnie, nikomu nie stała się krzywda, a 20 tysiący ludzi świetnie się bawiło. Przepraszam, bez jednej osoby - Szanownego Pana. Rozumiem, że ktoś przekroczył regulamin, poniesie karę, zapłaci karę. Nie pochwalam łamania prawa ale ja spędziłem z dzieciakami całkiem miły wieczór, a dziś przeczytałem, że było "niemiło", "kibole testują" itp. Po co wracać ciągle do (żenującego oczywiście) incydentu po śmierci p. Wejcherta? Czy komuś ta dzisiejsza atmosfera przeszkadza? Źle się Panu ogląda mecze Legii? Woli Pan atmosferę z wiosny? ps. Ostatnio głośno o bojkocie GW przez kibiców polskiej ekstraklasy. Nie rozumiałem za bardzo o co im chodzi, po ostatnim schizofrenicznym doświadczeniu mecz + artykuł zaczynam rozumieć i dostrzegać tendencyjne pisanie godne super expressu. Na pewno nie dziennikarstwa spod skrzydeł red. Michnika... 2010/11/21 22:05:06
www.sport.pl/pilka/1,65039,8694992,Kibol_testuje_Legie.html
widzę, że boli widok rozśpiewanego stadionu, atmosfera, której nic nie zastąpi. Oj boli. znów trzeba paszkwile pisać, donosić, oczerniać. umówmy się panie pismaku, że dopóki twoje teksty nie dorównają chociaż w 1/5 pasji, pracy i zaangażowaniu ludzi odpowiedzialnych za atmosferę na trybunach, to się pan od nich odczepisz. oni nie robią błędów ortograficznych, stać ich na prawdziwą ironię i dają ludziom zabawę. ps. boli chyba was strasznie w tej GW, że najlepsza średnia widzów to Legia i Lech, których KIBICÓW tak gonicie. a jak jeszcze raz mnie jako KIBICA popierającego ruch ultras określisz mianem kibola to przysięgam, że wytłumaczę ci różnice twarzą w twarz. bo nie życzę sobie, żeby dziennikarska popierdółka mnie tak określała, rozumiesz? WYTŁUMACZĘ werbalnie, żeby nie było.
Gość: Karol Nowakowski, chello089074006182.chello.pl
2010/11/21 22:33:32
SŁUSZNA PRAWDA -G_oWno PRAWDA.
Winszuje! Karol Nowakowski PS. Tak jak napisal kolega Cała. Boli? Niech boli. Niech skreca, niech Wam sie klawiatury zagrzeja. Jesteście smieszni w swym KIBOLSTWIE PSEUDODZIENNIKARSKIM. Tak jestescie KIBOLAMI (a moze kiblami?) żurnalizmu. Flage zrobicie? "BO W NIENAWISCI DO WOLNEJ MYSLI -TAK WYCHOWANO, WYCHOWANO NAS!" "CALY NASZ ZURNALISTYCZNY BELKOT WKLADAMY W CZERSKA BY BYLA WIELKA"
Gość: legia, 188.146.142.254.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/22 10:00:48
Jestem zszokowany tym co na temat piątkowego meczu czytam w tej relacji. Czyżby symptomy pogoni za sensacją? Dzieci, do których tak Pan nawiązuje, bawiły się w piątek znakomicie, były pod wielkim wrażeniem tego co zobaczyły na trybunach. Przestańcie kłamać, przestańcie podjudzać. Po przeczytaniu waszego artykułu, w świadomości ludzi dalej utrwala się wizerunek niebezpiecznego bandyty w szaliku. Tak jak ktoś niżej napisał, ja utożsamiam się z grupą siedzącą na Żylecie, mimo że sam mam miejsce w innej części stadionu. I zapewniam- nikomu nie przeszkadzały ani petardy, ani race, ani dym z tych ostatnich.
2010/11/22 11:31:33
Witam!
Reprezentuję nowo powstały portal o tematyce sportowej. Poszukuję do współpracy osób z tzw. "dobrym piórem". W związku z tym chciałabym Panu zaproponować współpracę. Jeśli byłby tym Pan zainteresowany, proszę o odzew na podany adres email : i.nowosada@gmail.com z podaniem numeru kontaktowego, wówczas szybciej udałoby się nawiązać kontakt ;-) Pozdrawiam, Iza Nowosada Eksportuj.pl
Gość: pdd, 105-mo6-6.acn.waw.pl
2010/11/22 18:49:35
Iza, to kłamca! Szukaj rzetelnych dziennikarzy, z Dybalskim Twój projekt pójdzie na dno.
Nikt normalny nie zainwestuje złotówki w media w których on pracuje, to hańba dla prasy. Byłem na meczu który też ponoć widział Kubuś, jak przeczytałem jego wymiociny w niedziele to zgłupiałem. Ale jako osoba nie p[oddająca się emocjom zadzwoniłem do kilku znajomych będących na trybunie rodzinnej ze swoimi dziećmi, każdy potwierdził to co widziałem ze 111! Świetna zabawa, świetna oprawa, świetna atmosfera, a dzieciaki aż podskakiwały z radości!!! |
Ja bym zwrócił uwagę na jeden istotny fakt zawarty oczywiście w tekście a mianowicie JAN MUCHA ,"Jeśli Mucha odejdzie to świat się zawali w Legii,on wybrania wszystko, legia dzięki niemu zyskuje o połowę więcej punktów ,Legia to on" tak całkiem niedawno w tym sensie stwierdziłem rozmawiając z kumplem po kolejnym słabym meczu Legii.