|
O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie...
Kuba Dybalski
Ostatnie wpisy
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|
Blog > Komentarze do wpisu
Anglicy pokonali wuwuzele
Wuwuzele są fajne na pierwszy rzut oka, bo pojkazują jak bawią się kibice w RPA. Po kwadransie stają się męczące. Wiedzą o tym piłkarze, trenerzy drużyn na mundialu. Wie o tym FIFA, która juz jakiś czas temu myślała o zakazaniu trąb (na razie bezskutecznie). Organizatorzy też myślą nad wprowadzeniem zakazu uzywania wuwuzeli na stadionach. Wie o tym nawet bramkarz drużyny RPA, który po meczu z Meksykiem narzekał, że kompletnie nie czuł wsparcia własnych kibiców, tylko słyszał 90-minutowe ”uuuuuuuuuuu”. Anglicy mają zdrowego Wayne'a Rooneya, w pomocy Franka Lamparda i Stevena Gerrarda, w Obronie Johna Terry'ego i chyba najbardziej pracowitego w niedzielnym meczu Glena Johnsona. Prowadzi ich trener, który choć debiutuje na szczeblu reprezentacyjnym to w piłce klubowej ma worek trofeów. Chyba od dawna są solidnym faworytem do zdobycia tytułu. Ale na razie mistrzowski poziom pokazali tylko ich kibice. Tym bardziej, że poza kilkoma wyjątkami jeszcze niczego nie zdemolowali i nikogo nie pobili. niedziela, 13 czerwca 2010, kubadybalski
TrackBack
Komentarze
Gość: NIK, cpc1-mfld10-0-0-cust800.nott.cable.ntl.com
2010/06/14 00:22:42
angole to zmanierowane gwiazdy
2010/06/14 00:49:10
Wuwuzelom zdecydowane nie. Nie słychać jęków zawodu po nieudanych akcjach, nie ma przyśpiewek itp. Ile można. O wrażeniach z mundialu u mnie na blogu. Zapraszam!
pawelkatnik.blox.pl/2010/06/Goraczka-mundialu-cz-2.html |