<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>W Lidze Mistrzów to się nic nie dzieje - komentarze</title>
    <link>http://glodpilki.blox.pl/2009/11/W-tej-Lidze-Mistrzow-to-sie-nic-nie-dzieje.html</link>
    <description>Na stwierdzenie będące tytułem tego wpisu pozwoliłem sobie we wtorek, podczas oglądania w redakcji meczu Barcelona - Inter. Spotkało się to z jawnie okazywanym oburzeniem części współoglądających. A stwierdziłem tak bo nie wyglądao na to, by Barcelona miała nie wygrać meczu, Inter nie wyglądał jakby miał poważnie zagrozić bramce Valdesa. Zresztą we wszystkich wczorajszych meczach LM w drugich połowach padła tylko jedna bramka. &#xD;
Ale to, że na boisku w Barcelonie nic się nie działo wzięło się jeszcze z jednej rzeczy, która świadczy o doskonałości Barcelony z tego sezonu. Gdy Katalonczycy organizowali akcję, często na boisku biegało tylko dwóch piłkarzy - podający i ten, do którego adresowano podanie. Inter stał w miejscu, a piłkarze Barcelonuy też stali, ale było to inne &amp;#8221;stanie&amp;#8221;. Stali tak, że nieżaleznie od tego czy podanie było celne i szybko trzeba bylo zagrać do kolejnego piłkarza, czy niecelne lub zatrzymane i szybko trzeba było zaatakować rywala, by zabrać mu piłkę, to piłkarze Barcy byli zawsze najbliżej miejsca gdzie znalazła się piłka. &#xD;
Wydawało się jakby na kilka uderzeń wstecz przewidywali wszystkie możliwe scenariusze rozwinięcia akcji. I nie musieli biegać, a tylko przesuwać się w miejsce, w którym powinni stać. Inter długimi okresami był ustawiony w obronie wzorowo: obrona w linii, pomoc w linii, ale aktywnie się przesuwająca, napastnicy nękający rozgrywających Barcy, odpowiednie przestrzenie między formacjami, a i tak nie mogli przejąć piłki. Wyglądało to tak jak trening w którym Barca ćwiczyął tylko atak, a Inter tylko obronę. &#xD;
Ale niebieganie Barcelony jest tylko pozorne. Łącznie przebiegli blisko 5 km więcej niż rywale. Najwięcej Xavi, drugi w tej klasyfikacji był Dani Alves. O precyzji Barcelony może świadczyć to, ze w kazdym z dotychczsowych meczów Barcy (poza zwycięstwem z Dynamem w 2. kolejce) ta dwójka, w tej kolejności prowadziła jesli chodzi o dystans przebiegnięty w meczu. Barcelona średnio ma piłkę przy nodze przez 48 minut w meczu i jest to wynik niedościgniony dla innych drużyn w LM. Posiada piłkę średnio przez 67% czasu gry. Nawet w jakże ważnej dla polskiej myśli szkoleniowej klasyfikacji rzutów rożnych prowadzi (35 w 5 meczach), choć statystyka nie określa jak były wykonywane. Jednym słowem Barca nad rywalami dominuje. &#xD;
I jeśli w tym sezonie obroni trofeum to okaże się, że Barca to wzór niedoscigniony. I tym bardziej zapanuje nuda. Choć, trzeba przyznać - piękna.</description>
    <lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 14:11:38 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>chopek_roztropek: "Nawet w jakże ważnej dla ...</title>
      <link>http://glodpilki.blox.pl/2009/11/W-tej-Lidze-Mistrzow-to-sie-nic-nie-dzieje.html#k7475194</link>
      <description>"Nawet w jakże ważnej dla polskiej myśli szkoleniowej klasyfikacji rzutów rożnych prowadzi..." &lt;br/&gt; Pyszne</description>
      <guid>http://glodpilki.blox.pl/2009/11/W-tej-Lidze-Mistrzow-to-sie-nic-nie-dzieje.html#k7475194</guid>
      <pubDate>Wed, 25 Nov 2009 14:11:38 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


