O sporcie, ale też o polityce. O piłce, ale też o lekkoatletyce. O Legii, ale też o całej reszcie... Kuba Dybalski
Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blog > Komentarze do wpisu

Plus/minus czyli Legia z GKS

Fot. Kuba Atys/Agencja GazetaW Bełchatowie w poczynaniach Legii panował chaos. Z kolei gospodarze, grali całkiem przyzwoicie, choć pod bramką z tragiczną skutecznością. Legia jednak miała szczęście, już zresztą po raz drugi, bo w Gdyni, w podobnych okolicznościach zwycięstwo dal jej Maciej Rybus. Kto więc zasłużył na plus, a kto na minus?

Plus - Mógł być tylko jeden laureat. Jan Mucha - Słowak udowodnił, że w Legii, a może w całej lidze równych sobie nie ma. Zagrał jak w transie. Sytuacja z koncówki, gdy nie bał się wślizgiem wybijać piłki spod nóg osamotnionego w polu karnym Dawida Nowaka, a potem jeszcze za nią pobiegł - bajeczna. Ale i wcześniej bronił błyskotliwie, widowiskowo i szczęśliwie. Mecz Muchy. Może podziękować obrońcom.

Minus - Jakub Rzeźniczak. Rybus grał z kontuzją, co jest usprawiedliwieniem tego, że w pierwszej połowie dotknał piłkę dwa-trzy razy, a na jego pozycji częściej znajdował się Sebastian Szałachowski, niż on sam. Ale Rzeźniczak, grał beznadziejnie jeszcze zanim odniósł kontuzję, tuż przed przerwą. Był ogrywany przez Costly'ego i Nowaka niemiłosiernie. Był wolny jak słoń. Podawał do tyłu i trzykrotnie albo pod nogi rywala, czym stwarzał mu świetną sytuację przed polem karnym Legii. Nie wiadomo co się stało z jego kondycją, bo po 10 minutach wyglądal jakby biegał 2 godziny po pustyni.

sobota, 28 listopada 2009, kubadybalski

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , 77.255.35.22*
2009/11/28 22:30:53
a Wrocław mam nadzieję już czeka na sędziego Wałka...
-
2009/11/29 12:43:34
Jak dla mnie to Mucha poradziłby sobie w Barcelonie, Manchesterze czy Milanie. Poradziłby sobie wszędzie.
-
2009/11/29 14:40:31
Kolejny smutny dzień dla polskiej piłki. Drużna grająca totalną padaczke, gorsza od
Bełchatowa pod każdym względem (ok bramkarz lepszy w Legii), zasiada w fotelu lidera polskiej ekstraklasy. Ja wiem, że sędzia może popełnić błąd, ale jak błędnie gwizdane są 4 żółte kartki, 4 spalone, rzuty wolne, na korzyść jednej drużyny, po której było widać, że sama dzisiaj nie wygra to coś tu jest nie tak.
-
Gość: Obiektywny kibic, chello084010194005.chello.pl
2009/11/29 14:55:53
Dobrze, że tym razem nie piszesz nic o kibicach, bo zazwyczaj jak się za to zabierasz, wraz z innymi Szatkowskimi, Stecami, Błońskimi, Leniarskimi i Ciastoniami to płakać się chce każdemu, kto cokolwiek wie na temat. Rzetelność dziennikarska do śmietnika, pozostaje tylko wypełnianie zadań dot. redakcyjnej krucjaty przeciwko "kibolom". PS. Kupcie sobie w AGORZE słownik synonimów, bo to nieładnie wygląda tak pisać "kibol" w co drugim zdaniu ;]
-
2009/11/30 12:41:32
Mucha był w meczu z GKSem w fenomenalnej dyspozycji, niech on ucieka z tego klubu póki może. Ja minusa mimo wszystko dałbym Małkowi, chociaż Rzeźniczak rzeczywiście tego dnia był bardzo słaby, być wolniejszym od Costly'ego to spory wyczyn, dodatkowo Honduranin ośmieszył go swoim popisowym zwodem. Rzeźniczak zakończył mecz z kontuzją, a jak dla mnie powinien zostać jeszcze ukarany żółtym kartonikiem.
-
Gość: gorefest, 82.132.136.15*
2009/11/30 14:30:59
dla mnie to byl mecz ze skandalicznym sedziowaniem! Juz w kolejnym meczu Legii sedzia daje im rzut wolny po ktorym pada bramka..(patrz mecz z Polonia). Dla mnie dla takich pilkarzy jak Radovic nie powinno byc w pilce miejsca!